czwartek, 26 maja 2016

Chłopi w wojsku XV wiecznego Śląska


Istnienie powinności wojskowych, mimo że ograniczonych, chłopów w XV wieku nie stanowiło tajemnicy. Jedynym problem jest to iż duża część obciążeń wojskowych nakładana była z wyprzedzeniem i trudno określić w jakim stopniu chłopi nałożone na siebie obciążenia wykonywali w rzeczywistości. Szukając odpowiedzi na to pytanie warto pochylić się nad spisami mobilizacyjnymi pochodzącymi między innymi ze Śląska. Dokumenty te zdają się wskazywać na praktyczny charakter służby wojskowej chłopów, a nie wyłącznie postulatywny z jakim mogliśmy mieć do czynienia w przypadku aktów normatywnych. System jaki wyłania się z owych spisów mobilizacyjnych sugerowałby iż w obronność kraju włączano wszystkie warstwy posiadające, w tym chłopów. Wydaje się iż w przeciwieństwie do rycerstwa nie mieli oni obowiązku powszechnego stawiennictwa w ramach pospolitego ruszenia (przynajmniej w omawianym rejonie i okresie), a na wyprawę wojenną mieli wysłać ściśle określone kontyngenty zbrojnych. Pozostaje pytanie od czego wielkość tego oddziału była uzależniona. Przyjąć należy, że wpływ na ilość zbrojnych wysyłanych na wojnę obronną uzależniony był od dochodów, ilość domostw lub od ilość posiadanej ziemi, co upodobniałoby ten system do późniejszego systemu wybranieckiego. Podobne spisy do tych Śląskich zachowały się z terenów Czech, Niemiec i Austrii.

Najstarszym był spis pochodzący z czeskiego Chebu z 1395 roku. Wyszczególniono na nim aż 133 parafie. Z ich terenów rekrutowano średnio po 9 – 10 zbrojnych, co łącznie dawało 1293 uzbrojonych chłopów. Rok wcześniej wykonano podobne spisy dla samego miasta Chebu. Łącząc wszystkich zmobilizowanych chłopów i mieszczan musiano uzyskiwać znaczne siły.

Następne dwa spisy mobilizacyjne zachowały się, z terenów bezpośrednio ze Śląskiem sąsiadujących – z Górnych Łużyc. Pierwszy datowany dokładnie na rok 1427, drugi był prawdopodobnie współczesny pierwszemu. Spisy te obejmowały 77 wsi znajdujących się w okręgu zgorzeleckim i 3 miejscowości znajdujące się poza nim. Prawdopodobnie zbrojni ze wszystkich wymienionych tam wsi musieli stawić się w Zgorzelcu, gdzie byli rejestrowani i rozpoczynali swoją służbę. Wszystkie miejscowości były w spisie opisane dość dokładnie, przy każdej wymieniano imiennie dowódcę i ilość zbrojnych, których miał prowadzić. Ponadto opisywano z jakim uzbrojeniem i wyposażeniem kombatanci mieli się stawić. Ze względu na braki w tych spisach liczbę zbrojnych można podać wyłącznie w przybliżeniu – wydaje się, że liczba dowódców przekraczała 129, wozów 117, a liczba zbrojnych wynosiła ok. 1950 osób.

Na zjeździe w Strzelinie w 1427 roku podjęto decyzję, na wypadek najazdu husytów i konieczności powszechnej obrony, o mobilizowaniu jednego wozu na 10 mieszczan i chłopów. Ustalono iż każdych czterech mieszkańców miast czy wsi miało wystawić na wojnę piątego. Podobne zasady uchwalono nieco później, ale również w 1427 roku, na zjeździe w Grodkowie, gdzie mobilizować miano jeden wóz na 10 chłopów.

Z terenów Śląska pochodziły dwa spisy, które zostały opisane jako spisy z okręgów Wrocławskiego i Uraskiego i wydatowane zostały na lata 1427-1430 i 1420-1430. Oba spisy prawdopodobnie tworzyły pierwotnie jedną całość. Na obu dokumentach obejmujących podwrocławskie wsie zostały podzielone na swego rodzaju okręgi sąsiedzkie. Czasami łączono w ten sposób miejscowości znacznie od siebie oddalone, które razem miały wystawić określoną liczbę zbrojnych i wozów na wyprawę wojenną. W taką grupę sąsiedzką wchodziły zazwyczaj dwie lub trzy wsie, ale w przypadku osad mniejszych bądź większych mogło być ich mniej lub więcej. W pierwszym dokumencie, określonym jako dystrykt urazki, wymieniono 24 miejscowości podzielone na 9 grup. Miały one razem dostarczyć 30 drabantów (piechurów), 28 koni (czyli najprawdopodobniej jeźdźców z wierzchowcami) i 7 wozów. W drugim dokumencie, obejmującym lewobrzeżny okręg wrocławski, wymieniono 73 wsie, które podzielone zostały na 26 grup. Razem wystawiano 108 drabantów, 100 koni i 25 wozów. Tereny te były dość bogate i gęsto zaludnione, co może tłumaczyć dużą ilość wysyłanych na wojnę konnych, których wyekwipowanie było kosztowne i w związku z tym mniejszą ilość pieszych. Oba okręgi razem wystawiały aż 128 koni, co stanowiło prawie połowę zbrojnych, pieszych na spisach znalazło się łącznie 138, a wozów 32.

Z późniejszego okresu pochodził spis z okręgu strzelińskiego datowany na 1470 rok, który znajdował się w jednym z landbuchów brzeskich zaginionych po 1945 roku. Według XIX wiecznego opracowania w dokumencie tym umieszczono 37 wsi lub ich części, w przypadku wsi podzielonych między różnych właścicieli. Na spisie uwzględniono liczbę mieszkańców wsi oraz liczbę zbrojnych których wystawiano. Wymagania były wysokie, bo trzech chłopów miało wyprawić na wojnę czwartego. Podobnie jak w innych wypadkach jeden wóz miał przypadać na 10 pieszych. Łącznie wszystkie wsie uwzględnione w spisie miały wystawić 142 pieszych i 14 wozów, dołączyć miało do nich 64 jeźdźców, wystawionych przez osoby zobowiązane do służby na sposób rycerski – nie wiadomo jednak w jaki sposób ujęto to w spisie. Miasto Strzelin wystawiało 3 wozy i 40 pieszych. Co dawało w całym okręgu 142 pieszych, 14 wozów i 64 jeźdźców. Warto jednak wspomnieć iż w spisie tym nie uwzględniono wszystkich miejscowości, w tym posiadłości klasztornych.

Kolejny spis dotyczył księstwa żagańskiego, nabytego w 1472 roku przez księcia saskiego Albrechta i jego brata Ernesta. Sam spis składał się z dwóch list, datowanych na 1472 i 1474 rok. W okręgu żagańskim w 26 pozycji spisu uwzględniono 43 jezdnych, 27 wozów i 131 pieszych. W spisie dotyczącym okręgu przewoskiego znajdowały się 23 pozycje, w których wymieniano 32 jeźdźców, 15 wozów oraz 129 pieszych. Miasto Żagań dawało 2 wozy i 20 pieszych, a Przewóz 1 wóz i 6 pieszych. W spisie ujęto również rycerzy, których zobowiązania zamykały się w przedziale 1 – 5 koni, 0 – 2 wozów i 0 – 15 pieszych.

Ostatni rejestr pochodził z 1503 roku i dotyczył księstwa nysko-otmuchowskiego. Dobra te były własnością biskupów wrocławskich. Rejestr kontyngentów chłopskich dołączony został w tym przypadku do spisu osób zobowiązanych do służby konnej. Dokument ten powstał najprawdopodobniej przy okazji przeglądu dokonanego w Nysie 7 VII 1503 roku. Obszar objęty mobilizacją podzielony został na cztery kwartały, dwa w okręgu nyskim i dwa w otmuchowskim. Opisując poszczególne kwartały wymieniano poszczególne wsie, podając liczbę mieszkańców danej osady, a także liczbę wozów i pieszych których mieli oni wystawić. Wszystkie cztery kwartały razem wystawiały 472 pieszych i 48 wozów. Poszczególnie wsie wystawiać miały oddziały składające się zazwyczaj z jednego pawężnika, 3 do 6 strzelców i tyle samo zbrojnych wyposażonych w broń drzewcową. Co ciekawe co piąty mobilizowany wóz miał być kryty plandeką.


Niestety wszystkie spisy nie uwzględniały kwestii koni pociągowych i woźniców, których wystawienie najprawdopodobniej również obciążało zobowiązaną do służby ludność. 

1 komentarz:

  1. Czekam na rekonstrukcję oddziałów konnych w wykonaniu volku :)

    OdpowiedzUsuń